Wynik sprawą drugorzędną

1207
wyświetlenia

Przygotowania drużyn piłkarskich z naszego regionu wkraczają już w decydującą fazę i niebawem rozpoczną one swoje rozgrywki ligowe. Postanowiliśmy sprawdzić, jak przebiega okres przygotowawczy w ekipie juniorów młodszych SKP. O to,  a także inne kwestie zapytaliśmy trenera Wojciecha Henke.

 

 

Na początek podsumujmy dotychczasowy okres przygotowawczy w wykonaniu Juniorów Młodszych SKP. Jak on wyglądał?

 -Od zakończenia rundy jesiennej trenowaliśmy właściwie bez przerwy ponieważ w listopadzie i grudniu  pracowaliśmy jeszcze nad techniką. Właściwie od początku stycznia trenowaliśmy 2-3 razy w tygodniu, co niestety mnie nie zadawala gdyż chciałbym prowadzić zajęcia minimum 3 –krotnie w ciągu tygodnia + mecz lub turniej w weekend. W trakcie przygotowań, ze względu na warunki atmosferyczne, mieliśmy do dyspozycji tylko salę przy ZSE i brakowało nam boiska aby przy okazji pracy nad motoryką wprowadzić dodatkowo elementy taktyczne. Okazją do nadrobienia zaległości są ferie zimowe, dzięki temu, że sale nie były tak oblężone mogliśmy pracować nawet dwa razy dziennie.  Obecnie przenosimy się już na boiska, aby ostatnie tygodnie  przed rozgrywkami zwiększyć liczbę zajęć i pracować nad tym co dla nas jest najważniejsze czyli techniką i taktyką.

 

 

Co ciekawe chyba jako jedyna grupa nie przerywaliście swoich przygotowań zimą trenując niemal non stop. Skąd taka decyzja?

-Uważam, że zimowa przerwa świąteczna i 3-4 tygodnie w trakcie wakacji jest wystarczającym odpoczynkiem od piłki. Poza tym czas poza sezonem staramy się przeznaczyć na nadrabianie zaległości piłkarskich oraz aktywny wypoczynek, nie zawsze bezpośrednio związany z piłką nożną.

Cała rozmowa w najnowszym wydaniu Głosu Słupcy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ