Protest mieszkańców Słupcy

1012
wyświetlenia

Niełatwe zadanie przed firmą „DAMWAR”, zlokalizowanej w Słupcy przy ulicy Bielawskiej – mieszkańcy, żyjący w bliskim sąsiedztwie z wspomnianym przedsiębiorstwem recyklingowym obawiają się o swoje zdrowie i życie.

W minionym tygodniu do burmistrza Słupcy wpłynęła petycja mieszkańców ulicy Ceglanej i ulicy Dworcowej jako protest przeciwko lokalizacji na ulicy Bielawskiej firmy recyklingowej „DAMWAR”. Mieszkańcy domagają się w trybie pilnym wydania zakazu prowadzenia tego typu działalności na tym terenie, uzasadniając to tym, że działalność tej firmy stanowi zagrożenie dla życia i zdrowia mieszkańców. Jak wynika z petycjo dowożone są tam odpady komunalne i powoduje to uciążliwość odorową. Mieszkańcy obawiają się także, że ze względu na przetrzymywanie tam wszelkiego rodzaju odpadów spowoduje, że ten teren będzie stanowił dodatkowe zagrożenie epidemiczne – szczury, różnego rodzaju inne gryzonie – informuje Dorota Maleszka z Urzędu Miasta.

W maju do burmistrza wpłynął wniosek starosty słupeckiego o wydanie opinii na przedsięwzięcie w zakresie odzysku, zbierania i transportu odpadów dla firmy „DAMWAR” na punkt zlokalizowany przy ulicy Bielawskiej w Słupcy. Taka konieczność wystąpienia starosty przed wydaniem pozwolenia do burmistrza wynika z ustawy o odpadach. Burmistrz ten wniosek zaopiniował negatywnie, ponieważ uznał, że ten zamierzony sposób zagospodarowania odpadami, który firma proponuje we wniosku może spowodować zagrożenia dla zdrowia, życia mieszkańców oraz środowiska. Ponadto wnioskodawca nie udokumentował rzetelnie wszystkich możliwości technicznych obiektu, pozwalających należycie wykonywać tą działalność w zakresie sortowania i odzysku. Całość została przez burmistrza uzasadniona – miedzy innymi wszystkie instalacje, związane z odzyskiem odpadów są przedsięwzięciami znacząco oddziałującymi na środowisko i wymagają decyzji środowiskowych, które w tym wypadku wydaje burmistrz miasta jeszcze przed zmianą sposobu użytkowania obiektu. Miasto doszło do wniosku, że w tym obiekcie nigdy nie była prowadzona sortownia odpadów i ich odzysk:

Uważamy, że powinna być zgłoszona zmiana sposobu użytkowania do starostwa powiatowego. Ponieważ, jak mówi prawo budowlane, zmiana powinna być zgłaszana wtedy, gdy działalność wiąże się ze zmianą warunków bezpieczeństwa pożarowego, powodziowego, pracy, zdrowotnych, higieniczno-sanitarnych, ochrony środowiska – tutaj praktycznie wszystkie te warunki zachodzą. – dodaje Maleszka. Sprawa została przekazana do prokuratury.

Więcej w najnowszym wydaniu Głosu Słupcy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ