Prosto z cmentarza lećmy po prezenty!

1919
wyświetlenia

Jeszcze dobrze nie zdążyliśmy uprzątnąć grobów naszych bliskich zmarłych po uroczystościach Wszystkich Świętych a już jesteśmy bombardowani szałem nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia. Czyli co? Lećmy na zakupy, bo wszystko wykupią?

Coraz bliżej święta, czyli jechał święty Mikołaj czerwonymi ciężarówkami

Kto za rozpoczęcie sezonu świątecznego uważa emitowanie przez ogólnopolskie stacje telewizyjne reklamy popularnej na całym świecie Coca-Coli niech się cieszy. Facet o sporych gabarytach z długą białą brodą wlewa w siebie litry kultowego już napoju na znak świątecznej radości ? rzeczywiście, dobrze, że idą święta ? ostatecznie w pozostałych miesiącach roku coli napić się nie można (?!). Wszyscy się cieszą, radość emanuje z uśmiechniętych buzi do widza, który z niedowierzaniem zerka w kalendarz na ścianie i zastanawia się, czy nie pomylił listopada z grudniem. A może to naturalna kolej rzeczy, że jeszcze dwa tygodnie temu krzyczały do nas ulotki reklamowe czerwonymi czcionkami o super tanich zniczach a dziś polecają czekoladowe figurki Mikołajów, bałwanów i aniołków? Patrząc na taki obrót spraw można przyrównać dystrybutorów świątecznych gadżetów i usług do fali prześcigających się która jako pierwsza zaleje konsumencką masę.

Więcej w najnowszym numerze Głosu Słupcy

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ