Proste błędy przesądziły o wyniku

915
wyświetlenia

W poprzednim pojedynku rozgrywanym ze Spartą podopieczni Macieja Leżały ulegli swoim rywalom 14 bramkami. Tym razem porażka okazała się dużo niższa, jednak mogło do niej nie dojść, gdyby nie proste błędy gospodarzy. Wszystko zaczęło się po myśli Hagardu, a wynik otworzył Kamil Kaczmarek. Niestety z czasem to goście potwierdzali swoją dominację na boisku u już w 11 minucie prowadzili 4:8. Wtedy trener Leżała poprosił o pierwszy czas. Należy podkreślić fakt, że zawodnicy ze Sparty grali bardzo ostro i agresywnie praktycznie na granicy faulu. Więcej w Głosie Słupcy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ