„Podchodzimy poważnie do tematu”

1052
wyświetlenia

Seniorzy Słupeckiego Klubu Piłkarskiego zakończyli swoje przygotowania do rundy wiosennej rozgrywek IV ligi i rozegrali już swój ostatni sparing. O formę zespołu, założenia na wiosnę, a także najbliższy pucharowy pojedynek i nowych zawodnikach w zespole pytamy trenera Waldemara Przysiudę.

 

Sezon przygotowawczy w wykonaniu naszego zespołu powoli się kończy. Jakbyś podsumował ten okres?

 -Jestem zadowolony z frekwencji na treningach. Różnie to bywało ze sparingami, trochę ludzi odeszło, trochę zostało dlatego w tych spotkaniach testowałem zawodników na różnych pozycjach. Myślę, że udało mi się na ten mecz pucharowy, czy też ligowy stworzyć już jakąś wizję tej drużyny.

 

W tym czasie rozegraliśmy również kilka sparingów z różnym skutkiem. Ich wyniki są zadowalające, czy może raczej ze względu na te rotacje o których wspomniałeś nie bierzemy ich pod uwagę?

 -Wiadomo, że każdy chce wygrywać, czy to jest sparing, mecz pucharowy, czy też ligowy. Budując ten skład jak gdyby od nowa bardziej skupiałem się na tym, żeby danego zawodnika sprawdzić na różnych pozycjach i znaleźć tą na której prezentuje się najlepiej. Z tego względu wyniki były trochę drugorzędną sprawą.

 

Oczywiście dużo lepiej nasi zawodnicy prezentowali się w optymalnym składzie. Stwierdziłeś, że takowy jest już w twojej głowie. Czy coś jeszcze może się w tej kwestii zmienić do pierwszego meczu o stawkę?

– Zobaczymy, mam jeszcze jedno ogniwo nad którym się zastanawiam. Nie będę zdradzał kto to taki i na jakiej pozycji gra, ponieważ nie chciałbym w jakiś sposób źle wpłynąć na psychikę tych zawodników. Jedna pozycja mnie nurtuje i zobaczę kto na niej wystąpi. Jak wcześniej powiedziałem deklarowałem się na jakich sparingach najbardziej mi zależy. Chodzi o te mocne zespoły, czyli Luboń i Trzciankę.  Jeżeli chodzi o pierwszego rywala to z postawy moich zawodników jestem zadowolony. W końcówce wpuściłem młodszych, mniej doświadczonych graczy i właśnie przez to przegraliśmy ten mecz. Z Trzcianką też zagraliśmy o wynik i myślę , że zasłużenie wygraliśmy. Życzyłbym sobie, żebyśmy tak grali w meczach ligowych.

Cała rozmowa w najnowszym wydaniu Głosu Słupcy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ