Najprawdopodobniej niedostosowanie prędkości do panujących warunków drogowych było przyczyną zderzenia samochodu osobowego z gimbusem, do którego doszło w miniony piątek w Lądku. Wypadek wyglądał bardzo groźnie.
Krótko przed godziną 8.00 uczniowie lądkowskiej szkoły podstawowej i gimnazjum jechali gimbusem na zajęcia. Widoczność tego dnia w godzinach porannych była ograniczona z powodu bardzo gęstej mgły, która opadła dopiero przed południem. Jadące samochody, aby zachować ostrożność i bezpieczeństwo, miały włączone światła przeciwmgielne. Wystarczyło jednak zachować odstęp i jechać zdecydowanie wolniej niż kiedy indziej.
Więcej w najnowszym wydaniu Głosu Słupcy









