W ubiegłym roku wiele gospodarstw domowych na terenie gminy zostało podłączonych do sieci kanalizacji sanitarnej, w związku z tym, właściciele nieruchomości otrzymali decyzję wójta gminy Orchowo dotyczącą ustalenia opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości tychże nieruchomości. Większość z nich, choć może niezadowolonych z wysokości opłaty, mimo to uiściło ją lub zamierza to zrobić, wierząc w prawidłowość decyzji wójta. Jak pokazuje opisany poniżej przypadek nie należy do tych decyzji podchodzić bezkrytycznie.
W myśl art. 143 i art. 144 ustawy o gospodarce nieruchomościami, opłata adiacencka jest ustalana w związku ze wzrostem wartości nieruchomości, spowodowanym budową urządzeń infrastruktury technicznej z udziałem środków Skarbu Państwa, jednostek samorządu terytorialnego, środków pochodzących z budżetu Unii Europejskiej lub ze źródeł zagranicznych, nie podlegających zwrotowi. Ma ona zastosowanie do wszystkich nieruchomości, bez względu na ich rodzaj i położenie, z wyłączeniem nieruchomości przeznaczonych w planie miejscowym na cele rolne i leśne i jest nakładana w drodze decyzji administracyjnej, na właściciela nieruchomości. Przez budowę infrastruktury technicznej rozumie się budowę drogi oraz wybudowanie przewodów lub urządzeń wodociągowych, kanalizacyjnych, ciepłowniczych, elektrycznych, gazowych i telekomunikacyjnych. Pobranie opłaty adiacenckiej przez gminę, ma charakter fakultatywny, a więc gmina może ale nie musi skorzystać z tego uprawnienia! Jeżeli taki obowiązek zostanie wprowadzony uchwałą rady gminy, to samą opłatę należy traktować jako formę przymusowego udziału właścicieli nieruchomości w kosztach budowy urządzenia infrastruktury , które miało wpływ na wzrost wartości nieruchomości. W takiej sytuacji wójt gminy w drodze decyzji ustala dla konkretnej osoby wysokość opłaty adiacenckiej. Taką decyzję z dnia 24 października 2012r. otrzymał również jeden z mieszkańców gminy, będący właścicielem nieruchomości położonej w Orchowie. Zgodnie z uchwałą Nr XV/93/07 Rady Gminy Orchowo z dnia 29.11.2007r. w sprawie ustalenia stawek procentowych opłat adiacenckich, opłata ta wyniosła 40% różnicy między wartością, jaką jego nieruchomość miała przed wybudowaniem infrastruktury technicznej, a wartością jaką nieruchomość ma po ich wybudowaniu. Nasz bohater (imię i nazwisko dla wiadomości redakcji) nie zgodził się z treścią powyższej decyzji i złożył odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koninie za pośrednictwem wójta gminy Orchowo. Zarzucił on zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów prawa materialnego określających sposób wyceny nieruchomości i sporządzenia operatu szacunkowego, oraz naruszenie przepisów postępowania administracyjnego.
Więcej w najnowszym wydaniu Głosu Słupcy









