Idzie wiosna, a wraz nią robi się coraz cieplej. Gorąco może być natomiast w rzgowskim samorządzie. Opozycja szykuje dla wójta „niespodziankę” i wcale nie będzie to prima aprilis.
Od ostatniej sesji minęło trochę czasu. Wójt wrócił z sanatorium, budżet uchwaliła Regionalna Izba Obrachunkowa i jakoś „samorządowy parowóz” pacha do przodu całą tę lokomotywę. Teraz szykuje się kolejne posiedzenie Rady Gminy. Opozycja nie wyklucza, że tego dnia zaproponuje gremium projekt uchwały zmierzający do obniżenia uposażenia wójta Andrzeja Grzeszczaka.
Więcej w najnowszym wydaniu Głosu Słupcy








