Nowa siedziba OSP?

1113
wyświetlenia

Zagórów potrzebuje nowej remizy Ochotniczej Straży Pożarnej. O ty mówiło się w miasteczku już od dawna, teraz głośno było na ten temat także podczas obrad ostatniej sesji Rady Miejskiej.

 

Radni wysłuchali sprawozdania z działalności Międzygminnego Związku OSP, które przedstawił komendant Krzysztof Jankowski. Raport obejmował lata 2006-2011, które dla zagórowskiej straży były znaczące pod wieloma względami. Wiele jednostek wzbogaciło się o nowy sprzęt, zanotowano także sukcesy sportowe.

Ochotnicze Straże Pożarne zrzeszają łącznie 550 członków czynnych. Jest to największe stowarzyszenie działające na ternie gminy, które jednocześnie cieszy się największym uznaniem i zaufaniem społecznym. Dowody wdzięczności za szeroką pracę na rzecz OSP przekazała przewodnicząca Romualda Matusiak dziękując komendantowi Jankowskiemu i obecnemu prezesowi Bogdanowi Matczakowi za sukcesy i poświęcenie w pracy społecznej.

Bogdan Matczak korzystając z okazji, podziękował władzom miasta za przychylność i pomoc finansową. W wystąpieniu prezesa nie brakowało także sugestii. Obecnie trwa remont Domu Kultury, który przez ścianę sąsiaduje z remizą OSP. – Prawda jest taka, że będziemy mieli problem pomieścić się z tym sprzętem, który posiadamy. Także Dom Kultury nie ma wielu pomieszczeń. Jest jeszcze biblioteka, w której tętni życie ? mówił prezes Matczak.

Później nie było już sugestii, ale oficjalny pomysł na budowę nowej remizy. Mówił o tym między innymi radny Grzegorz Skąpski, który zaproponował, aby po zakończeniu strategicznych inwestycji w gminie, zająć się tym tematem. – Do końca tej kadencji powinniśmy mieć zrobioną chociaż dokumentację ? mówił radny z Bukowego. – Proponuję chociaż fundamenty ? wtrącił radny Grzegorz Cieślewicz.

Radni byli zgodni co do faktu, że zagórowska straż potrzebuje nowej siedziby, gdyż nie można zmarnować dorobku oddanych tej korporacji druhów. Są też możliwości pozyskania środków pozabudżetowych na realizację takiego przedsięwzięcia. Nie będzie ono proste, ale miejscowy samorząd nie takie cele sobie wytyczał i skutecznie potrafił je realizować.

Nie wspomniano natomiast o budynku po dawnym młynie, który wydaje się idealnym miejscem na nową strażnicę. Nie wiadomo, czy obiekt nadaje się do remontu, czy do zburzenia. Pozostaje natomiast działka, bo lepszej nie trzeba szukać w centrum miasteczka.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ