Kupowali psychotropy na „lewe” recepty!

2818
wyświetlenia

W minionym tygodniu do słupeckiego sądu zjechali się w charakterze świadków farmaceuci nie tylko z naszego miasta, ale także z powiatów ościennych. Powód? W poszczególnych aptekach realizowane były fałszywe recepty na silne leki przeciwbólowe.

Andrzej J. Ryszard S. i Joanna J. – ta trójka winna stawić się przed obliczem sądu. Niestety nie zjawił się nikt. Rozprawa mimo to się odbyła. Przesłuchano kilkunastu świadków, a całość zajęła blisko trzy godziny. O jakich lekach mowa? Tramal retard, megace, klonazepam – te silne leki przeciwbólowe i psychotropowe mieszkańcy naszego miasta nabywali w aptekach w Słupcy, Wrześni, Gnieźnie czy Koninie, a łączna kwota (refundowanych przez NFZ) zrealizowanych recept to ponad 2,5 tysiąca złotych.

Jak do tego doszło?

Ryszard S. był moim pacjentem, ale nie pamiętam go dokładnie z uwagę na liczbę pacjentów – opowiadał przed sądem Krystian Sz., psychiatra z Wojewódzkiego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Gnieźnie – Nie odnotowałem braku w moim bloczku recept. Pacjent przebywał na terenie naszego szpitala kilka dni. Zdarzyło się to po raz pierwszy w mojej kadencji. My zapisywaliśmy recepty i jak pacjent wychodził, to dostał na pewno kartę recepty, którą mógł zeskanować. Mógł też porwać recepty, które nie były już prawidłowe i leżały gdzieś na wierzchu i służyły do różnych zapisów, tzn. te strony czyste. Mnie również pokazywano i wiem o takiej możliwości od informatyka, że można wykorzystać oryginalną receptę, otrzymaną od lekarza oczyścić i wykorzystać przez wpisanie innych leków. Te recepty były mi okazywane i nie były one wypełniane przeze mnie – nie był to mój charakter pisma i podpis. Dodatkowo lekarz zapewnił, że powstrzymuje się od przepisywania swoim pacjentom takich leków jak tramal czy megace, które są bardzo silnymi lekami.

Więcej w najnowszym wydaniu Głosu Słupcy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ