Mieszkańcy bloku 12A przy ulicy Traugutta w Słupcy odetchnęli z ulgą – ledwo zdążyliśmy opublikować efekty naszej interwencji, a już otrzymaliśmy telefon, że sprawca zamieszania – Stanisław K. został zabrany z bloku przez policję w towarzystwie lekarza.
Panie Filipie – zabrali go…
…usłyszałem w słuchawce swojego telefonu. Mieszkańcy ponownie poprosili o spotkanie, by zrelacjonować wydarzenia, jakie miały miejsce w niedzielę, 15 stycznia.
Rzecznika prasowa Komendy Powiatowej Policji w Słupcy asp. Marleny Kukawki:
15 stycznia 2012 r. ok. godz.15.50 dyżurny Policji otrzymał zgłoszenie od jednego z mieszkańców bloku przy ul. Traugutta o mężczyźnie biegającym po klatce schodowej z nożem, mężczyzna miał pukać do drzwi, grozić mieszkańcom. Przybyły na miejsce patrol policji potwierdził w rozmowach z mieszkańcami przebieg zdarzenia. Kontakt z osoba wobec której interweniowali policjanci był utrudniony, a jego zachowanie było nieprzewidywalne. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia, która przewiozła go do szpitala. Obecnie KPP w Słupcy prowadzi postępowanie sprawdzające w kierunku gróźb karalnych, wygłaszanych przez Stanisława K.
Więcej w najnowszym numerze Głosu Słupcy








