Jeziorna pod wodą

932
wyświetlenia

Zamiast siadać do niedzielnego obiadu, mieszkańcy ulicy Jeziornej w Słupcy wylewali wodę z podwórek. Przy jeden z posesji na ulicy Ratajczaka pękła rura.

 Można powiedzieć, że mieszkańcy ulicy Jeziornej są już przyzwyczajeni do takich wypadków. Po każdej ulewie ulica zamienia się w rzekę. Ulica położona jest bardzo nisko, dlatego całość opadów, płynie z ulicy Ratajczaka wylewając się aż na ulicę Mariana Jareckiego. Przy każdym większym deszczu mieszkańcy wylewają z podwórek wiadra wody. W opłakanym stanie jest ulica Ratajczaka, na odcinku do Powstańców Wielkopolskich. Dziura na dziurze, zarwany asfalt. – Drogę doszczętnie zniszczyły samochody, które pracowały przy remoncie ulicy Powstańców, i Armii Krajowej. Przedtem ta droga jakoś wyglądała ale teraz to dramat jest, nikt się w te strony nie zapuszcza bo koła można pourywać – mówi jeden z mieszkańców ulicy Jeziornej. Mieszkańcy chcieliby, żeby miasto zbudowało odpływ, tak by woda prosto z Ratajczaka wpłynęła do Meszny. – Tu przecież burzówki nie ma nawet. Ta woda nie ma gdzie odpływać – skarżą się. Tym razem to jednak nie deszcz a awaria przy jednej z posesji spowodowała powódź. Awaria była na tyle poważna, że na kilka godzin od wody odcięto sporą część miasta.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ