Dyrektor Kolan zabiera głos w sprawie projektu

1616
wyświetlenia

– Projekt w żaden sposób nigdy nie wywoływał żadnych kontrowersji. Jeśli takowe się pojawiły, to miały one związek z rozliczeniem wydatków i to w zasadzie po jego zakończeniu – powiedziała koordynatorka projektu.

W poprzednim numerze Głosu (21/60/2012) informowaliśmy o decyzji zarządu województwa wielkopolskiego dotyczącej umorzenia postępowania w sprawie niedopełnienia wymogów ustawy przez koordynatorów projektu „Dajemy szansę”. W uzasadnieniu Zarząd Województwa Wielkopolskiego w Poznaniu w osobach: Wojciech Jankowiak (PSL) – wicemarszałek, Leszek Wojtasiak (PO) – wicemarszałek i Krzysztof Grabowski (PSL) – członek, oparł się na przepisie mówiącym, że w przypadku, gdy postępowanie z jakichkolwiek przyczyn stało się bezprzedmiotowe, organ administracji publicznej wydaje decyzję o jego umorzeniu. W dniu 20 marca 2012 ministerstwo rozwoju regionalnego przekazało swoje stanowisko w sprawie niezastosowania przez gminę Ostrowite przepisów ustawy Prawo Zamówień Publicznych, zgodnie z którym, beneficjent nie był zobowiązany do stosowania przepisów przytoczonej ustawy w przypadku zatrudnienia personelu projektu, gdyż sąd pracy uznał, iż zawarte umowy zlecenie miały charakter umowy o pracę. Wobec powyższych okoliczności umorzenie postępowania, jest zasadne.

Zgodnie z zapowiedzią podczas obrad ostatniej sesji Rady Gminy Ostrowite (31.05) koordynatorka projektu, dyrektor Szkoły Podstawowej w Ostrowitem Jolanta Kolan wydała specjalne oświadczenie, w którym przedstawiła swoje stanowisko.

– Chcąc wyjaśnić pojawiające się wątpliwości odnośnie rozliczania projektu „Dajemy szansę” należy wrócić do stycznia 2008 roku, kiedy to grupa nauczycieli ze Szkoły Podstawowej w Ostrowitem rozpoczęła prace nad wnioskiem skierowanym do Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Poznaniu o dofinansowanie zajęć pozalekcyjnych i zakup pomocy dydaktycznych. Prace trwały około sześciu miesięcy, ale niestety zakończyły się odrzuceniem wniosku. Dodam, że prace nad wnioskiem zajęły dużo czasu, i w żaden sposób nie zostały wynagrodzone. Po upływie roku Wojewódzki Urząd Pracy ogłosił konkurs, do którego został złożony wniosek o nazwie „Dajemy szansę”. W lipcu 2009 roku konkurs został rozstrzygnięty i tym razem wniosek został zaakceptowany do realizacji. Bardzo ważną informacją jest to, że wniosek zawierał nazwiska osób zarządzających projektem, wraz z kwotami wynagrodzeń dla całego personelu zarządzającego oraz innych pracowników. W takiej formie wniosek zyskał akceptację komisji oceny projektu Wojewódzkiego Urzędu Pracy, a w sierpniu 2009 Rada Gminy podjęła uchwałę w sprawie zatwierdzenia i przystąpienia do realizacji projektu „Dajemy szansę”. Nie muszę dodawać, że cały wniosek ze wszystkimi szczegółami finansowymi nigdy nie był utajniony, a wręcz przeciwnie, przez cały czas znajdował się w Urzędzie Gminy i wszyscy zainteresowani mieli możliwość, a nawet obowiązek wglądu do tego dokumentu. W trakcie realizacji, co trzy miesiące składane były wnioski o płatność oraz rozliczenia finansowe. Wojewódzki Urząd Pracy nigdy nie wnosił zastrzeżeń, a wnioski były zatwierdzane bez poprawek…

Więcej w najnowszym wydaniu Głosu Słupcy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ