Cienin Zaborny i Rozalin – powraca temat biogazowni?

1547
wyświetlenia

Wraz z rozpoczęciem środowej sesji w słupeckiej gminie wójt Grażyna Kazuś wniosła o zniesienie z planu obrad punktu, traktującego o zmianie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Słupca. Czym była podyktowana ta decyzja?

Jak tłumaczyła wójt słupeckiej gminy w związku z zaistniałymi sytuacjami, jakie miały miejsce w godzinach rannych zeszłotygodniowej środy, wysunęła propozycję zdjęcia z obrad punktu: podjęcie uchwały dotyczącej studium uwarunkowań gminy Słupca. Uchwała ta ma zostać podjęta na kolejnej sesji, która odbędzie się już 5 grudnia. Całość ma być jeszcze raz analizowana na kolejnych komisjach budżetowych, gdzie samorządowcy będą nad studium burzliwie dyskutować. Problem na który napotkała wójt Kazuś miał być bardzo poważny i dalej miał nieść konsekwencje dla kolejnych pokoleń. Jak udało nam się ustalić wszystko rozgrywa się o tereny Cienina Zabornego i Rozalina – wersja studium, jaka miała zostać poddana pod głosowanie, nie obejmowała wspomnianych obszarów jako tych, gdzie można pobudować odnawialne źródła energii. Wójt dosłownie w ostatniej chwili wstrzymała głosowanie nad uchwałą. Zapytaliśmy o szczegóły sprawy.

Wnioskodawcy, którzy do nas składają wnioski, a chcąc na terenie naszej gminy wybudować jakiekolwiek źródła odnawialne, na przykład elektrownie wiatrowe czy biogazownie – bo takie wnioski do nas spływały – byli przekonani, że takie studium zostanie uchwalone. Są bardzo zawiedzeni i zaskoczeni, że w jednym z rejonów naszej gminy taki właśnie zapis w studium nie pojawił się. Jak powiedział jeden z naszych radnych, nie chcąc blokować działalności gospodarczej i ewentualnych dochodów do budżetu naszej gminy, na które wszyscy czekamy – zarówno radni jak i mieszkańcy – trzeba się jeszcze raz zastanowić i przemyśleć tą decyzję. Od niej zależeć będzie później zależeć, jak będziemy uchwalać plan miejscowy. – tłumaczy wójt Kazuś.

Więcej w najnowszym wydaniu Głosu Słupcy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ