Były burmistrz przeprosił Henryka Kuźniaka za zniesławienie

2726
wyświetlenia

Nie jestem zadowolony – mówi Kuźniak

Napisać łatwo, przeprosić trudniej. Mimo że proces byłego burmistrza Jerzego Mikołajewskiego pozwanego przez pracownika starostwa Henryka Kuźniaka skończył się w sierpniu, ten drugi aż do ostatniego wtorku czekał na oficjalne przeprosiny.

Sprawa w sądzie zakończyła się 8 sierpnia ubiegłego roku, były burmistrz miał 30 dni na opublikowanie w Gazecie Słupeckiej przeprosin,. W tym czasie jednak Kuźniak odwołał się od wyroku, gdyż nie był usatysfakcjonowany z faktu, że sąd zawiesił wykonanie kary na dwa lata. Sąd Okręgowy w Koninie podtrzymał jednak orzeczenie ze Słupcy. Taka decyzja zapadła 14 grudnia. Wyrok uprawomocnił się po 3 tygodniach. I nadal nic się nie wydarzyło. – Szczerze mówiąc czekałem. Traciłem już cierpliwość i miałem podjąć kroki prawne a tu proszę, niespodzianka – mówi Henryk Kuźniak. Przeprosiny opublikowane zostały na 24 stronie Gazety Słupeckiej, na stronie gminy Pyzdry. – Sąd nie zaznaczył w wyroku, gdzie maja się znajdować przeprosiny ale wydaje mi się, że to kwestia honoru prawda? – dodaje. Zapowiada jednocześnie, że to dopiero początek walki z Mikołajewskim.

więcej w najnowszym numerze Głosu Słupcy

3 KOMENTARZE

  1. Z tym Panem zadzierać nie warto!!! Przepraszać powinien Mikołajewski na pierwszej stronie! Taka oto jest moralność, opluć zbesztać i poniżyć a przeprosić maczkiem na ostatniej stronie.

  2. Pan Mikołajewski nie miał za co przepraszać, w końcu mówił prawdę. Prawie cała Słupca w tym wszyscy pracownicy starostwa wiedzieli o tej sytuacji. Ale jak to zwykle jest, pracownicy starostwa aby nie stracić pracy musieli milczeć.
    Wstyd dla wymiaru sprawiedliwości, ale niestety przegrywają Ci którzy nie należą do PSL-u.

  3. A sąd to też z PSLu jest? Przegrywają Ci co bzdury napisali i nie mogli ich potwierdzić przed Sądem. Brawo dla Kuźniaka że wymierzył sprawiedliwość i jak widać to chyba nie koniec procesów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ